Zastanawiałam się czy ona do mnie mówi, ale wyglądało, że tak.
-Jak się nazywasz?-powtórzyła wadera
-Nie pamiętam-odpowiedziałam z żalem
-Hmm...-Odwróciła się do drugiej wilczycy z pytającym wyrazem pyska
-No to może nam powiesz jak chciałabyś się nazywać? Hmm..?-zapytała duga wilczyca
Długo zastanawiałam się nad tym. Stwierdziłam, że będę się nazywać Cheonsa.
-Cheonsa-odpowiedziałam
-Ciekawe to imię-kiwnęła z uznaniem jedna z nieznajomych.
-A wy jak się nazywacie?-Zapytałam z ciekawością
-Isabelle-odpowiedziała wilczyca
-A ty?-zapytałam tą drugą
-Moonlight-powiedziała
<Isabelle?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz